Wystrój wnętrza oraz atmosfera przypominała prawdziwą stypę. Czarne obrusy na stołach, czarne peleryny na ramionach płaczek, biało-czarne ciasteczka w poczęstunku, czarne cytaty na białych kartkach, nawet czarna kawa komponowała się z kolorystyką smutku…
W tej scenerii uczniowie Zespołu Szkół Nr 4 przy ul. Powstańców Śląskich przygotowali występ złożony z recytacji fragmentów utworów J. Słowackiego. W sali multimedialnej szkoły centralne miejsce zajął stół, wokół którego zgromadzili się goście ceremonii żałobnej. Na stolikach dokoła, na ekranach monitorów pokazywane były projekty graficzne podkładek pod myszy z cytatami z dzieł wieszcza, przygotowane wcześniej podczas warsztatów zaaranżowanych przez MultiCentrum2
i Filię Nr 44 Miejskiej Biblioteki Publicznej. Same podkładki eksponowane były dodatkowo
i uzupełniały zestaw książek dot. wieszcza, z których korzystano podczas warsztatów. Z ich realizacji relację zdała Katarzyna Kabat, kierownik MultiCentrum2. Podkreśliła walor użytkowy zajęć i wykonanych prac.
Pomieszanie stylistyki czasów wieszcza z naszymi znalazło jeszcze jeden wyraz: w pewnym momencie etiudy aktorzy „zagrali” marsza żałobnego na… klawiaturach komputerów! Gościom bardzo spodobał się ten pomysł.
A stypa miała bardzo sympatyczny klimat. Zgromadzeni wokół stołu goście, wśród których była Izabela Koziej - dyrektor LO Nr IX i red. Małgorzata Garbacz – menedżer prasowy JULIUSZADY opowiadali ciekawostki o życiu i twórczości wieszcza oraz - o oryginalnym kalendarium obchodów Roku Juliusza Słowackiego na Dolnym Śląsku. Wszystkim za udział w nietypowym przedsięwzięciu podziękowała Elżbieta Gembicka – dyrektor ZS Nr 4.
Parateatralne przedsięwzięcie miało ciąg dalszy, bowiem ciastkami z cytatami zostali poczęstowani pozostali uczniowie szkoły. Ich reakcje zostały uwiecznione na zdjęciach, po krótkiej chwili zaprezentowanych gościom stypy.
Cóż, przywoływany na monitorach Słowacki, prawie uśmiechał się pod wąsem…
Współpraca: Adrianna Wyrębkiewicz
Foto: Piotr Kantorski